Opolskim Okiem nieObiektywnym
Zakładki:
Opole - Rodzinnie :-)
Opole - zielone okolice
Opole galerie
Opole muzealne
Opole muzyczne
Opole na czterech łapach
Opole On line
Opole sportowe
Opole studenckie
Opole tetralne
Opole ZERO NUDY
Opolskie Wiadomości Uczelniane PO
Podróże: Miasta małe i duże!
Tagi



Liczniki odwiedzin





koperta
opole_zielonaprzystan@o2.pl



PustaMiska - akcja charytatywna>

>

środa, 18 października 2017

Opole jest zieloną przystanią nad rzeką. Wodne strugi przecinają Miasto współtworząc jego niezwykły klimat.
 Żeglowna niegdyś Odra przepływa przez centrum Miasta, tworząc Wyspę Pasiekę ze swą naturalną odnogą zwaną dziś Kanałem Młynówka, oraz Wyspę Bolko łącząc się z Kanałem Ulgi i nieczynnym już Kanałem Wińskim. Nad Odrą oraz Młynówką powstały w ostatnich latach wspaniałe bulwary. 
Odra nie jest jedyną rzeką przepływającą przez Opole. Rzeczka Czarnka wita się z Odrą w dzielnicy Groszowice, wijąc się w południowych krańcach miasta. Niewielka Olszanka, zasila Kanał Ulgi, płynąc między domami Wójtowej Wsi i polami Chmielowic. Malina jest najdłuższą lokalną rzeką - wyznacza północno wschodnią granicę administracyjną miasta. Łączy się malowniczo ze Swornicą - rzeką wypływającą z niewielkiego lasu, która w Czarnowąsach wpada w objęcia uwielbianej przez kajakarzy Małej Panwi. Rzeka ta jest wyjątkowej urody i stanowi nie lada atrakcję turystyczną. Od niedawna przez Opole przepływa szczupły acz energiczny Prószkowski Potok. W wielu miejscach zapomniany, ukryty w niezwykłym chmielowickim olsie.

 


     

 

Kultowa "BARKA" - nierozerwalnie związana z 41 Harcerską Drużyną Żeglarską. Zacumowana na Kanale Ulgi - często odwiedzana przez pasące się tutaj znane  i lubiane owce (na Opolszczyźnie to egzotyczne zwierzęta :-))


                                                                           

 
sobota, 07 października 2017

Thomas Myrtek - twórca, który w latach dwudziestych
ubiegłego wieku związany był z Opolem. W mieście w wielu miejscach możemy odnaleźć dzieła tego niemieckiego rzeźbiarza.

Urodzony pod koniec XIX wieku Thomas Myrtek
początkowo zdobywa fach kamieniarza i już wówczas zaczyna ujawniać artystyczne
zdolności. Marzenia młodzieńca o kształceniu się w kierunku rzeźby spełniają się: dostaje się do prestiżowej Królewskiej Szkoły Sztuki i Rzemiosła Artystycznego we Wrocławiu. Ukończy ją po Pierwszej Wojnie Światowej, która przerwała jego edukację.

Wielokrotnie nagradzany artysta stworzył wiele
wspaniałych, modernistycznych rzeźb dla Opola.  W okresie międzywojennym powstały terakotowe licealistki na fasadzie szkoły przy ulicy Reymonta, betonowi robotnicy zdobiący ścianę
budynku przy ulicy Damrota, wykonany także z betonu pomnik poległych w pierwszej wojnie światowej żołnierzy z 63 regimentu opolskiej piechoty – ukryty
za okazałymi platanami przy ulicy Ozimskiej, figurki dzieci  - niegdyś zdobiące jeden z budynków, dziś pięknie odrestaurowane cieszą oko stojąc nad Młynówką, a także rzeźby dziewczynki i chłopca przy ulicy Powolnego.

Zmarł w wieku 48 lat na malarię w Grecji, do której wyjechał podziwiać kunszt starożytnych - jemu podobnych twórców


Moja ulubiona rzeźba Thomasa Myrtka - chłopczyk ze świnką, zdobiąca zabytkową naleśnikarnię nad Młynówką.



 

   



poniedziałek, 02 października 2017

Widok na kamienicę przy ulicy Armii Krajowej, która na całej swej długości sąsiaduje z ruchliwą linią kolejową. 

 


 

czwartek, 21 września 2017

Mieszkańcy Miasta – mali i duzi. Dorośli, dzieci, zwierzęta, rośliny.

Ludzie naznaczeni trudną historią. Polacy, Repatrianci ze Wschodu, Niemcy, Ślązacy, Czesi zza miedzy.  Miasto obdarowali wielokulturowością, która wzbogaca i fascynuje.

Każda osoba, drzewo i ptak tworzą atmosferę miejsca, nadając mu wiele znaczeń.




 Ostatnie podrygi lata - malcy na boisku przy ulicy Wandy Rutkiewicz.

 

 


                

 

wtorek, 19 września 2017

Dzielnica Żerkowice od stycznia 2017 roku została włączona do Opola na mocy kontrowersyjnego i oprotestowanego projektu „Duże Opole”. – podobnie jak większość wchłoniętych przez Miasto miejscowości – na zawsze już chyba zachowa swój wiejsko – podmiejski charakter. Stare – przedwojenne domy stojące w zgodzie z nowymi, przeszklonymi willami. Malwy kołyszące się zgodnie z afrykańskimi paciorecznikami. I hałaśliwe kundelki. I kury. Granicę Żerkowic częściowo wyznacza Prószkowski Potok tworząc niezwykłe obrazki.




Ulica Wiatrakowa.


środa, 13 września 2017

Kolorowa fontanna na Placu Wolności jest moją ulubioną. Pięknie wkomponowana w ukwiecony plac tuż u stóp opolskiej Starówki,  przegląda się w szklanej fasadzie Filharmonii. Jest ulubienicą dziecięcych rączek rozbryzgujących jej wodę.

Zaprojektowana sześćdziesiąt lat temu przez Floriana Jesionowskiego mozaikowa fontanna jest nazywana przez niemalże wszystkich opolan filiżanką, lecz wcale nią nie jest. Inspiracją artysty był taniec motyla – lekki, tęczowy i wiosenny.






 

 


 

     



poniedziałek, 11 września 2017

Ulica Bronisława Koraszewskiego wypływa spokojnie i lekko zacieniona z opolskiego Rynku w stronę gotyckiej Katedry. A kto wędruje ze spuszczoną głową może tu stać się świadkiem niezwykłego spotkania, które odcisnęło się piętnem na chodnikowej płytce.



 

   



wtorek, 11 lipca 2017

 Wyspa Pasieka to jedna z najstarszych części Opola. Wyznaczają ją wody Odry i Kanału Młynówka - naturalnej odnogi rzeki. To tutaj stoi opolski amfiteatr i charakterystyczna Wieża Piastowska. Na Pasiece swoją siedzibę mają władze województwa, Radio Opole, redakcja Trybuny Opolskiej, niemiecki konsulat, Instytut Śląski, a także szkoły artystyczne. Wyspa położona jest w samym centrum miasta - z dworca dochodzimy tu w siedem minut. To bez wątpienia najpiękniejsza i najbardziej pożądana przez szukających miejsca do życia dzielnica. Zaciszna, pełna zieleni i zabytkowych budynków - w większości przedwojennych, przepysznych willi i kamienic. W okazałych przydomowych ogrodach i w Parku Nadodrzańskim rosną zwykle ponad stuletnie, okazałe drzewa - wśród nich gatunki niezwykłe i rzadkie, które przez cały rok goszczą w swych koronach śpiewające ptaki.
Mieszkańcy Pasieki twierdzą, że panuje tu specyficzna dobrosąsiedzka atmosfera. Większość z nich zamieszkuje wyspę od pokoleń...
Nieskromnie dodam, że i ja byłem do niedawna szczęśliwym mieszkańcem tej niezwykłej dzielnicy.

 




 



     



08:47, gustav_k , Wyspa
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 czerwca 2017

Spacerując po Starym Mieście kluczymy wąskimi uliczkami
rozmieszczonymi  wciąż jeszcze według średniowiecznego planu. W samym sercu Starówki – na  Rynku  - stoją  kolorowe kamieniczki  w barokowych uśmiechach. Od siedemdziesięciu lat
mogą cieszyć się starówkowym życiem. W czasie wojny prawie wszystkie zostały
zniszczone. Ocienionymi, wybrukowanymi traktami dojdziemy do słonecznych
skwerów w północnej części Starego Miasta: Mały Rynek u stóp Wzgórza
Uniwersyteckiego, oraz Plac Świętego Sebastiana to miejsca niezwykłe - pełne historycznych
opowieści! Kierując się na południe dotrzemy do brzegów kanału Młynówka, w
którym brodzą po kolana zabytkowe kamienice, a kolorowe mosty  przeniosą nas na zieloną Wyspę Pasiekę – ale to
już zupełnie inna historia.


 

Mały Rynek - jeden z moich ulubionych zakątków Starego Miasta. Zaciszny, nieco wycofany z miejskiego życia towarzyskiego.

Po rewitalizacji wzbudza wiele kontrowersji, lecz mnie odpowiada jego geometryczna, surowa forma i delikatne, pochylające się nad historią drzewa.


 


    

 



niedziela, 18 czerwca 2017

 

Zadzierając głowę na skrzyżowaniu ulic Konstantego Damrota i Hugona Kołłątaja - fragment monumentalnego, zabytkowego budynku banku.

 


   



 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 35